A propos polskiej dyskusji tekstu “Che – Idol doskonały” A. Domosławskiego.

“Największa polityczna legenda Ameryki Łacińskiej XX w.”

We wprowadzeniu do tekstu, na samym wejściu można dostrzec, że „polski czynnik ideologiczny” zanieczyszcza wypowiedź na temat życia i spuścizny politycznej Che Guevary. Czytamy: „Che był komunistą, który smagał z lewa sowiecki imperializm za eksploatowanie ekonomiczne i polityczne bratnich krajów”. Che nie potępił ZSRR “za eksploatowanie ekonomiczne i polityczne bratnich krajów”, to produkcja podświadomości autora tekstu. Wprost zafałszowanie historii, myśli politycznej i rewolucyjnej podstawy Che. U Che nie występuje koncepcja dwóch imperializmów -amerykańskiego i radzieckiego- wymyślona przez proto lewicowe ośrodki myśli politycznej. Che był krytycznym obserwatorem budowy socjalizmu w ZSRR, szczególnie w sprawie modelu społecznoekonomicznego. “Socjalizmu, bronił, nie można budować z połamanymi narzędziami kapitalizmu”. 

che 9

O bratniej współpracy ZSRR z Kubą w obliczu ataków USA na Rewolucję i w odbudowie kubańskiej gospodarki Che nie miał żadnych wątpliwości. Jako Minister Przemysłu w rządzie Rewolucji bezpośrednio działał z ZSRR przy tej współpracy. Ta pomoc była dla Kuby wszechstronna. Tę pomoc i współpracę można porównać do pomocy udzielanej Polsce przez ZSRR zaraz po wyzwoleniu w 1945 r. w odbudowie Warszawy i polskiej gospodarki, o czym w czasach neokolonialnego uzależnienia Polski od Zachodu, jak obecnie, Polacy w odróznieniu od Kubańczykow nie chcą wiedzieć, doznają historycznej amnezji („Jak radzieccy „okupanci” odbudowali Polskę”, http://bit.ly/38vLVBw).

W opisie o życiu politycznym Che, Domosławski pozwala na powtórzenie nieścisłości, którą wiadomi ludzie i polityczne interesy karmią opinię o „krwawym Che” i Rewolucji kubańskiej. Che nie przewodniczył Trybunałom Karnym, które osądziły morderców reżimu F.Batysty, ulubionego dyktatora kryminalistę USA, zaraz po zwycięstwie Rewolucji Fidela w 1959r. Che był w Komisji Apelacyjnej do której zwracano się w sprawie rewizji wyroków. Karze śmierci w tym Trybunale poddano ok. 300 żbirów (nie więcej – według dokumentacji  w bibliotecznych archiwach publicznych na Kubie),  służących dyktaturze obalonego przez Rewolucję kapitalistycznego reżimu. Setki innych dostaje kary pozwawienia wolności. Rękami tych żbirów szczególnie w okresie rządów F.Batysty zabito 20 tys. Kubańczyków! opozycjonistów, komunistów, socjalistów, chłopów, studentów, robotników. 

fidel 1

Ówczesne procesy sądowe na Kubie, z którymi ośrodki propagandy USA wiążą Che Guevarę w wiadomym celu, były publiczne i trzymały się odpowiedniej procedury sądownictwa karnego. Dziesiątki świadków mordów i czynów oskarżonych czy to rodziny czy to znajomi ofiar brało udział w procesach. Z tych procesów rządowych i wyroków śmierci, które na nich zostały wydane próbowano wówczas robić w USA i w Europie wielki akt oskarżenia przeciwko Rewolucji kubańskiej. To o czym milczała i milczy cała propaganda zachodnia w tej sprawie to, że zostali oskarżeni poza wszelką wątpliwością zbrodniarze. O tym mówiła Kuba światu w controfensywie informacyjnej i demaskatorskiej pod nazwa “Operacja Prawdy”. Che Guevarze we wspomnianej roli w Komisji Apelacyjnej zawdzięcza się rzetelność, która przyczyniła się do anulowania niejednego z tamtych wyroków śmierci.

Procesy sądowe przeciwko kryminalistom i żbirom obalonej dyktatury zostały przeprowadzone zgodnie z porządkiem prawnym ustalonym przez Rewolucję w Sierra Maestra. W odróżnieniu -eksponuje Fidel w deklaracji w ramach “Operacji Prawdy”- od procesów Norymberskich, gdzie osądzono zbrodniarzy wojennych nazizmu według porządku prawnego instruowanego specjalnie dla tych procesów, ignorującego zasadę “prawo nie działa wstecz”, Rewolucja kubańska miała ex ante odpowiednie ustawy karne do takiego rodzaju przestępstw i zbrodni przeciwko narodzie. Jak natomiast różne rewolucje na świecie rozprawiały się ze żbirami i ciemiężycielami od Rewolucji francuskiej po bardziej współczesne?

Należy wiedzieć co nieco o rządach A.Pinochet (ukochanego przez niejednego miłującego wolność Polaka) lub S.Piñeira w dzisiejszym Chile czy Videla w Argentynie czy o tych wszystkich innych rządach prawicy w Ameryce Łacińskiej, które sprawowały władzę w rzekach krwi i systemie terroru? O amerykańskim Planie Operacji Kondora, kiedy setki tysięcy ludzi w krajach A.Ł. zabito w imię interesów kapitalistów, kapitalistów o interesach niczym nieróżniących się od obecnych polskich kapitalistów!  O współczesnej kapitalistycznej Kolumbii, gdzie rządy, siły paramilitarne i ze świata handlu narkotykami współrządzą w imię interesów burżuazji i oligarchii dominujących kraj, zabijając bez skrupułów setki ludzi, aktywistów, polityków, którzy stoją na drodze tych interesów. Te wszystkie rządy w przeszłości i obecnie w A.Ł. liczą na aktywne poparcie polityczne, finansowe i militarne ze strony uwielbianego w Polsce USA!

Mimo uwagi do tekstu, relacja Domosławskiego o postaci Che generalnie jest intelektualnie uczciwa. I to można skonstatować po reakcjach w komentarzach do tekstu pełnych wściekłości i impotencji. Bo jakże!, kto tu nam Polakom, najbardziej reakcyjnym wśród reakcyjnych „narodów świata” będzie opowiadał takie rewolucyjne bajki! Che uderza ich w twarz. Jak każdego proto kapitalistę czy faszystę uderza w twarz idea socjalizmu czy komunizmu. Można wyobrażać, jak nie śpią po nocach ci Polacy, którzy zawładnięci nienawiścią do symbolów walki o wyzwolenie i emancypację człowieka, widzą zdjęcie Che wciąż zalewające kapitalistyczny świat jako oznaka, że nie wszystko jest stracone, że ten symbol buntu przeciwko kapitalizmowi, imperializmowi USA i faszyzmowi za nimi się kryjącemu jest tak żywy. Nawet postmodernistyczne burżuazyjne starania zawładnięcia obrazu Che spalają na panewce. W tym Domosławski chybił w ocenie. Kapitalizm nie polubił Che, wciąż jego się boj.

CHE 2

W Polsce strach przed Che i jego politycznym symbolem stał się groteskowy. Zabrania się symbol, podobiznę Che na drodze ustawy czy uchwały parlamentarnej. Jak większość przerażonych w komentarzach pod tekstem, prostackim zabiegiem groteskowych kłamstw i zmyśleń o Che, na zasadzie przepisania historii Polski przez groteskowy prawicowy IPN, polska klasa polityczna usiłuje wpajać w Polakach ideologiczną truciznę, która ma zapewnić poddaństwo większości Polaków/ek wobec kapitalistycznego reżimu w Polsce.

Polacy/ki mają siedzieć cicho, zero buntu, chodzić do zakładów pracy po marną pensję (nie mniej niż 60/70% pracujących haruje za 1700 zł na rękę), kłaniać się nisko polskim i obcym bossom i głosować co cztery lata za ten sam porządek rzeczy, bo nie ma nic lepszego niż kapitalizm, w Polsce na dodatek neokolonialny. W zamian będą, jak komentujący pod tekstem o Che, poprawiać samopoczucie krzycząc o komunizmie, który tylko istniał i istnieje w propagandzie USA, że to dopiero zło, że Che to dopiero morderca, że Kuba to dopiero “gułag”. Siedzą z pogiętym karkiem w szambie polskiego kapitalizmu jako prawdziwi niewolnicy tzw. przedsiębiorców i właścicieli kapitału różnej maści albo w kapitalizmach europejskich do których masowo uciekali z Polski.

Co mogą robić z własną podporządkowaną duszą wściekli wrogowie symbolu Che i Rewolucji kubańskiej jeżeli nie krzyczeć, jak przysłowiowi złodzieje,  „łapać buntowników”.

Che można rzec rzeczywiście to “idol doskonały” nonkomformistów, rewolucjonistów, antykapitalistów, anty imperialistów i antyfaszystów, socjalistów i ludów walczących o wolność, równość i sprawiedliwość.  

………………………………..

Artur Domosławski “Che – Idol doskonały”,  http://bit.ly/3cB3GCW

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s