“Zrozumieć Koreę Północną” – Stephen Gowans.

Jak to jest naprawdę z Koreą Północną? (*)

Wiele można wyjaśnić zwykłą ignorancją, zarówno dotyczącą historii jak poczynań północnokoreańskiego rządu, ale przede wszystkim jest to efekt zniekształcającej, złowrogiej, antyutopijnej polityki wojny, prześladowania i ucisku gospodarczego, którą od lat prowadzą Stany Zjednoczone przeciwko Korei.

To nie Koreańczycy podzielili półwysep koreański wzdłuż 38 równoleżnika. To Amerykanie.

Z antagonistycznych systemów gospodarczych jeden, południowy, cementował władzę i bogactwo nielicznej klasy posiadaczy ziemskich, kompradorów i japońskich kolaborantów – a drugi – północny – zapoczątkował daleko idące reformy w interesie większości – szerokich rzesz społecznych.

Jednakże sprowadzenie tego konfliktu jedynie do walki pomiędzy konkurującymi ze sobą systemami gospodarczymi omija zasadniczą część tej historii. W takim samym stopniu był to również konflikt pomiędzy walką narodowo-wyzwoleńczą a neokolonializmem.

W dekadzie, która nastąpiła po Wojnie Koreańskiej, przemysł północy rozwijał się w tempie 25% rocznie a od 1965 do 1978 w tempie 14%. Cześć administracji USA była głęboko zaniepokojona tym, że Korea Południowa zostaje daleko w tyle, stawiając neokolonialny, prawicowy i prokapitalistyczny projekt pod znakiem zapytania. Do 1980 roku stolica Korei Północnej, Phenian, był jednym z najlepiej zarządzanych i najwydajniejszych miast w Azji. Seul, z drugiej strony, stał się rozległym labiryntem zakładów wyzyskujących robotników, przy których „Dante czy Engels bledną” a krajobraz którego dopełniała powiększająca się populacja bezdomnych.

Bogaci właściciele wielkich korporacji i dziedziczne rody kapitalistów, które dominują zarówno nad polityką zagraniczną USA jak i nad środkami masowego przekazu, uznały Koreę Północną za zagrożenie dla swoich interesów.  Wszakże KRLD nie zezwala na wolny handel, swobodę działalności gospodarczej czy na swobodny napływ kapitału USA.

Nagłówki gazet dlatego kłamią zamiast uczyć, gdyż Korea Północna występuje przeciwko interesom tych, którzy kształtują ich treść.

Zrozumiałe jest dlaczego walka Korei Północnej o niepodległość i prawa gospodarcze spotyka się z oporem zdominowanej przez klasy burżuazyjne polityki zewnętrznej USA. Interesy tych dwóch sił zderzają się.

Jednakże nie ma konfliktu interesów pomiędzy Koreą Północną, a większością ludzi żyjących w rozwiniętych krajach kapitalistycznych.

Korea Północna walczyła przeciwko dwóm imperializmom. Zwyciężyła Japończyków i zatrzymała Amerykanów. Pod ciągłym obstrzałem i wobec nieustannej wrogości ze strony Stanów Zjednoczonych budowała społeczeństwo socjalistyczne, które rozwijało się w stronę komunizmu. Kraj zapewniał darmową ochronę zdrowia, darmowe szkolnictwo, darmowe mieszkania, równe prawa kobiet; jego przemysł rozwijał się dynamiczniej aniżeli przemysł południa. Dla porównania, neo-kolonia Waszyngtonu poniżej 38 równoleżnika i jej labirynty fabryk, w wyzysku robotników przypominały Anglię czasów rewolucji przemysłowej. Ludzie prowadzili surowe, mizerne i niepewne życie, w ciągłej walce z dyktaturą wojskową wspieraną przez USA, w niepokojący sposób przypominającą przedwojenne reżimy faszystowskie Europy.

Jednak mimo iż wzrost gospodarczy północy zwolnił, to różnica między poziomem życia między przeciętnym Koreańczykiem z północy i południa nie była nigdy tak wielka, jak zwolennicy Korei południowej chcieli, abyśmy wierzyli. Północ miała swoje dobre strony. O ile utrzymywał się niedobór artykułów konsumpcyjnych, to towarów pierwszej potrzeby było w KRLD w bród i to po subsydiowanych cenach. Cumings odwołuje się do raportów CIA, które uznają (wszak opornie) iż północ miała wiele osiągnięć: „troskliwa opieka nad dziećmi, a zwłaszcza nad sierotami wojennymi; „radykalna zmiana” w pozycji kobiet; prawdziwie darmowe mieszkania; darmowa służba zdrowia i medycyna prewencyjna; śmiertelność noworodków i przeciętna długość życia porównywalna do krajów najbardziej rozwiniętych, aż do ostatniej klęski głodu.

Upadek rynków eksportowych północy wraz z końcem bloku socjalistycznego, seria katastrof naturalnych, nieustanne trzymanie za gardło przez Waszyngton oraz konieczność przeznaczenia skąpych skądinąd, zasobów na wojsko, od zburzenia Muru Berlińskiego, znacząco osłabiło gospodarkę KRLD.

Po 11 września 2011 roku Waszyngton wypowiedział wojnę „osi zła”:  Irakowi, Iranowi i KRLD. Korea Północna została włączona do „osi zła” w ostatniej chwili, gdyż, jak twierdził piszący przemówienia dla Busha, David Frum, administracja amerykańska chciała aby Phenian „poczuł nad sobą silną rękę. (14)”.  Aby upewnić się, że presja zostanie odpowiednio odczuta, Pentagon przygotował nową strategię nuklearną, zakładającą możliwość prewencyjnego ataku jądrowego na kraje nie posiadające broni atomowej oraz wyłączne prawo Stanów Zjednoczonych do przeprowadzenia takiego ataku. Korea Północna została wybrana jako cel.

Stany Zjednoczone rozpoczynały nowy rozdział w historii militarystycznego imperializmu i KRLD musiała albo skapitulować albo mieć się na baczności. 

Felix Greene wykazał, że niszczenie rządów rewolucyjnych od zawsze było elementem oficjalnej polityki USA. Cele te próbowano osiągnąć poprzez embarga handlowe i wywieranie nacisków na inne kraje, aby te wprowadzały je w życie. USA uzbrajało i finansowało wrogów państw socjalistycznych; naruszało ich granice, straszyło bronią atomową, a swoich obywateli zakrzykiwało anty-socjalistycznym i pro-kapitalistycznym, propagandowym wrzaskiem. Nie uciekając się przed niczym, co by mogło przeszkodzić wysiłkom tych państw w budowie dostatnich, niepodległych i wolnych od wyzysku społeczeństw; blokując dostawy niezbędnych towarów i zmuszając je do niesienia wyniszczającego ciężaru wydatków obronnych, Amerykanie przedstawiają związane z tym kłopoty gospodarcze jako dowód złego zarządzania oraz immanentnych niedoskonałości rewolucyjnego socjalizmu

Korea Północna jest owocem swojej własnej historii: kolonializmu japońskiego, walk partyzanckich lat 1930-tych, prób zjednoczenia kraju i wyparcia powojennego reżimu okupacyjnego z południa, holokaustu, jaki zgotowały jej USA pod sztandarem ONZ na początku lat 1950-tych i ciągłej walki o przetrwanie ze Stanami Zjednoczonymi, obecnie zaostrzonej po rozebraniu Związku Radzieckiego i wobec nowej ekspansji, dążącego do dominacji nad całym światem USA. Korea Północna walczyła – więcej – wprowadziła w życie sprawiedliwość ekonomiczną, równość, prawa kobiet oraz wolność od dominacji obcych sił. Ale na każdym kroku na tej trudnej drodze musiała stawić czoła zawziętemu oporowi Stanów Zjednoczonych i często była w tej walce osamotniona, bez pomocy – wręcz przeciwnie – wbrew otwartej wrogości ze strony większej części lewicy w krajach rozwiniętego kapitalizmu.

Dla wielu osób o poglądach lewicowych Korea Północna jest obrzydliwym krajem o złej sławie, a wszystkie jej niepowodzenia, zarówno prawdziwe jak i wyimaginowane są błędnie rozumiane jako immanentne cechy systemu gospodarczego i politycznego KRLD, bez związku z wydarzeniami zewnętrznymi. Obelgi, ciskane na ten kraj zgrabnie zazębiają się z długotrwałymi uprzedzeniami.

Chłód, jeśli nie wrogość dużej części środowisk lewicowych w tych krajach wymaga poważniejszych wyjaśnień:

  • Część tej wrogości wywodzi się z zaczadzenia nacjonalizmem i braku świadomości klasowej – poglądów, które mają więcej wspólnego z poglądami klas rządzących, które dominują polityką Stanów Zjednoczonych niż z Koreańczykami, z południa czy z północy, którzy walczą o suwerenność i sprawiedliwość ekonomiczną.

  • Część jest konsekwencją regularnej, niemal notorycznej skłonności przywódców miękkiej, oportunistycznej lewicy do wymiany zasad i idei na głosy i renomę; do poświęcania podstawowych celów dla natychmiastowych korzyści. Jest to jeden z powodów naszego autodestrukcyjnego chłodu i niechęci wobec KRLD. 

Zamiana Korei Północnej w przerażający, haniebny dom strachów, o którym żadnej zdrowej na umyśle osobie nie przyjdzie na myśl powiedzenie czegokolwiek dobrego zdecydowanie leży w kompetencjach mistrzów propagandy z Waszyngtonu. Nie zrozumienie istotnego faktu, iż każdy rząd, który rzuci prawdziwe wyzwanie kapitalizmowi lub imperializmowi, stanie się przedmiotem nieprzerwanej kampanii oszczerstw i kłamstw, prowadzonej przez „renomowanych” i „poważnych” komentatorów, jest przyczyną tego, z jaką łatwością poddajemy się manipulacji.

O ile wielu ludzi potrafi wyrecytować z pamięci anty-północnokoreański katechizm: państwo wojskowe, odcięte od świata królestwo, międzynarodowy parias – to przyznają oni że to, co wiedzą o KRLD, za wyjątkiem zabawnych karykatur, podawanych przez środki masowego przekazu, jest rozmyte i ogólnikowe. Ale przecież było tak nie od dzisiaj. Jeszcze w 1949 roku, Anna Louise Strong pisała, że „bardzo niewiele powszechnie wiadomo o tym kraju i większość nagłówków raczej zniekształca aniżeli odsłania fakty”Prof. Cumings odrzuca raporty prasy amerykańskiej na temat Korei Północnej jako „nie posiadające wartości informacyjnej, niewiarygodne i często na siłę dramatyzowane” – raczej mające na celu oszukać a nie – nauczyć.

Korei Północnej narzucono długotrwały pobór wojskowy i całe życie spędzone pod groźbą wojny atomowej, wiszącej jak miecz Damoklesa z zewnątrz, jako karę za staranie się o coś więcej niż to, co ma do zaoferowania kapitalizm, kolonializm i imperializm. Ci z nas, którzy walczą o to samo, gdziekolwiek indziej, w najgorszym wypadku są dłużni Koreańczykom zrozumienia.

………………………………………….

KRLD jest dzisiaj państwem dalej rozwijającym się. O rozwoju technologicznym świadczy m.in. program budowy satelitów, rakiet balistycznych i rozwoju energii jądrowej. Korea Północna stała się krajem posiadającym broń atomową, czym może zabezpieczyć naród przed atakiem ze strony USA, gwarantując tym samym bezpieczeństwo do dalszego własnego pokojowego rozwoju gospodarczego i społecznego – Roberto Cobas Avivar.

…………………………………………………

Nota:

(*) Streszczenie eseju na podstawie tłumaczenia na polski oryginału “Underestanding North Korea” S. Gowansa (https://gowans.wordpress.com/2007/03/03/understanding-north-korea/)

Koniecznie przeczytać cały esej w j. polskim w   https://opolczykpl.wordpress.com/2014/12/09/jak-to-jest-naprawde-z-ta-korea-polnocna/

Stephen Gowans on North Korea (artykuły i eseje w j. angielskim):

https://gowans.wordpress.com/category/north-korea/

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s