Nigdy więcej nie pozwolimy na to, by było porozumienie rosyjsko-niemieckie ponad głową Polski” – deklaruje Angela Merkel w Warszawie (07.02.2017)

Otóż Niemcy wmawiają z wielkim tupetem Narodowi polskiemu, bez żenady na ziemi polskiej, iż to Oni nie byli ideologami wyższości rasowej wobec Polaków/ek, sprawcami wyniszczenia polskiego Narodu, jak i holokaustu. Kunszt sublimacyjnej propagandy politycznej.

Nie pada z ust Kanclerza właściwego postawienia sprawy: „Nigdy więcej Niemcy nie dopuścimy do tego, by stać się sprawcami wyniszczenia polskiego Narodu”.

Angela Merkel wie. Wie, że antyrosyjskie zacietrzewienie polskiego establishmentu politycznego i większości społeczeństwa stawiają Rosjan i Niemców na równo, jako sprawców próby zagłady Narodu polskiego. Kanclerz gra na tej strunie.

Although history has moved on since the 1920s and 1930s, this ideological battle for the heart and soul of modern Poland continues”. To znaczy, że Chociaż historia poszła dalej oddalając się od lat 20tych i 30tych, to ideologiczna walka o serca i duszy współczesnej Polski nadal trwa” – wnikliwie zauważa Adam Garrie.

Polskie władze oportunistycznie kupują przesłanie Kanclerza Niemiec. Przemilczają takie postawienie sprawy przez niemiecką reprezentantkę historycznych interesów klasy niemieckiej oligarchii.

Socjotechnika propagandy polskich władz wobec własnego Narodu jest wyrafinowana. Polskie społeczeństwo dostrzega obcą interwencję, gdy może wskazać na namacalną „okupację”. O ile Niemcy namacalnie okupowali Polskę i z wyrachowaniem doprowadzali do wyniszczenia Narodu, o tyle polskie społeczeństwo uważa, że to wypadek historii. Wypadkiem historii nie jest wtargnięcie Rosji do Polski w 1939 r., ani sojusz PRL z ZSRR. Pierwsze zdarzenie to napad a drugie okupacja.

Kto tak naprawdę dąży dzisiaj do kontroli nad Polską? To Niemcy, nie Rosjanie!” – podkreśla w swojej analizie Garrie.

Okupacja Polski przez przemysłowy i finansowy kapitał niemiecki po 1989 r. nie jest na tyle namacalna dla polskiego społeczeństwa. I chociaż ludzie wiedzą, że nie ma rosyjskiego kapitału w Polsce, że Rosja nie kolonizuje ani ekonomicznie, ani gospodarczo Polski to Rosja jest wrogiem numer jeden polskiego Narodu. Kanclerz wie o rosyjskim syndromie Polski i wierzy w sztokholmski syndrom Polski wobec Niemiec.

Oligarchia niemiecka włada UE. Niemcy narzucają ekonomiczne reguły gry innym słabszym członkom z Południa, ale szczególnie ze Wschodniej Europy. Bundesbank ustalił architekturę finansową Unii. Niemiecki kapitał przemysłowy ustawił się dzięki wspólnej walucie euro. Unia dwóch prędkości pod przewodnią siłą Niemiec jest faktem dokonanym od powstania UE. Retoryka Kanclerza o ustanowieniu dopiero takiego porządku jest posunięciem dla zmylenia przeciwnika, dla szantażowania słabszych państw w Unii. Niemcy wiedzą, że nie można dalej utrzymać UE w niedemokratycznym ładzie ustalonym przez nich. Trzeba zatem oficjalnie się odgrażać, bo rewolucja demokratyczna UE nie wchodzi w grę.

Niemcy jednak wiedzą, że bez Rosji ich dalszy rozwój ma wyznaczone granice. I wiedzą, iż porozumienia nie dzieją się ponad głową Polski, lecz to Polska schyla za każdym razem swoją głowę. To Polska sama się przekreśla. Mając wszelkie atuty, aby stać się pomostem pomiędzy Europą a Rosją wybiera miejsce pod mostem.

Ekspansja gospodarcza Niemiec stanie się możliwa we współpracy i to szerokiej z Rosją. Strategiczne porozumienie z Rosją leży w żywotnych interesach Niemiec. Mega projekty geo-gospodarcze Rosji i Chin „Unia Eurazji i Nowy Jedwabny Szlak” to przedsięwzięcie, które zmienią ład ekonomiczny świata. Już się dzieje. Porozumienie Shanghai i mega Bank BAII, organizacja BRICS, kształtowanie alternatywnego do hegemonii dolara innego ładu finansowego, to wszystko projekty pod aktywną egidą Rosji i Chin.

Co bardziej światłe umysły USA wiedzą o tym i należy przypuszczać, że pod prezydenturą D. Trumpa USA – które wykorzystują Polskę do swoich utylitarnych celów – nie pozostaną obojętnie wobec tych przedsięwzięć. Dołączenie przez nich do mega projektów gospodarczych nabiera strategicznej wagi. Korzyści dla re-industrializacji i re-lansowania amerykańskiej gospodarki wynikające od podjęcia współpracy z Rosją i Chinami w tych projektach są od bardzo dawna dogłębnie obliczone (Lyndon de laRouche), tyle że imperialistyczna oligarchia USA – ta, która walczy o obalenie D. Trumpa, a o niej cały czas Prezydent mówi – tkwi w doktrynie wojen jako sposobie na wzbogacenie się wyniszczając inne kraje w „grze o sumie zerowej”, a nie w myśl obopólnych korzyści we współpracy z nimi.

Polska sprawicowana myśl polityczna nie jest w stanie tego wszystkiego pojąć. Tak jak rządzące Polską klasy społecznie wyobcowane nie były w stanie zbyt wielu rzeczy pojąć na przestrzeni dziejów polskiej historii, niestety ze skutkami destrukcyjnymi dla Narodu. Takie ograniczenie ideologiczne, polityczne i intelektualne. Polskie społeczeństwo pozostaje w rękach polskich prawicowych zabójców.

Nadzieja w postępowej alternatywie politycznej wobec rządzących od 1989 r. opcji ideologicznych.

Nota:

Adam Garry – http://theduran.com/poland-reconsiders-support-ukrainian-fascism/

Advertisements