To piąta co do wielkości firma w przemyśle naftowym na świecie (ocena od Petroleum Intelligence Weekly PIW).

Przez ponad 150 lat w rękach oligarchii kraju. Całkowicie podporządkowana ekonomicznym interesom USA, którym sprzedawano prawie całość produkcji po cenie 6 dolarów za baryłkę i z tylko 1%  royalty dla Wenezueli. Oligarchia wenezuelska doprowadziła do monokultury gospodarczej kraju. Korzyści służyły wzbogaceniu się klasy burżuazyjnej i oligarchii. Ponad 80% populacji żyła w wykluczeniu i biedy.

Boliwariańska Socjalistyczna Rewolucja Wenezueli przejęła kontrolę nad gigantem naftowym z przyjściem H. Cháveza do władzy w 1989 r.  PDVSA była o krok od totalnej prywatyzacji. Od tego momentu większość dochodów ze eksportu ropy naftowej idą na rozwój programów społecznych.  Stworzono Organizację regionalną krajów Karaibów do uczciwego handlu ropą z korzyścią dla społeczeństw tychże państw. Wiele programów rozwoju na podstawie tego porozumienia z Wenezuelą powstaje w krajach PetroCaribe.

Chávez doprowadził do wznowienia organizacji OPEC, której Wenezuela była założycielską. Cena ropy została ustalona przez OPEC na poziomie wielokrotnie wyższym. A w tej chwili Prezydent N. Maduro prowadzi ofensywę dyplomatyczną z krajami OPEC i nie-OPEC, aby ustanowić politykę stabilizacji ceny ropy na świecie na poziomie nie mniejszym niż 60 dolarów za baryłkę.

W 2002 r. klasa menedżerska przedsiębiorstwa dokonała zamachu i drogą lockout sparalizowała produkcję firmy chcąc doprowadzić do upadku rządu Cháveza. Kraj stracił z tego powodu 20  mld dolarów. Ale przegrali. Znaczna część tej burżuazyjnej klasy została usunięta i firma doprowadzona z powrotem do pełnej produkcji. Kilka tysięcy pracowników zmuszonych do prekariatu w outsourcingu zakontraktowano znowu na pełnych etatach. Płace podniesiono.  Jednakże przedsiębiorstwo nie było kierowane przez robotników i pracowników.

Prezydent N. Maduro zadekretował wczoraj (23.11.2016r.)  nowy etap rozwoju PDVSA. Przekształcenie firmy w przedsiębiorstwo socjalistyczne. Firma ulegnie uspołecznieniu. Jest to odpowiedź na wojnę handlową i finansową przeciwko firmie ze strony ośrodków politycznych USA i Europy. Firmy ratingowe obniżają arbitralnie kwalifikację PDVSA, zachodnie media ekonomiczne (Wall Street Journal, The Economist  & itp.) kreują cały czas wizerunek PDVSA jako firmy w bankructwie. Tymczasem rzeczywistość jest wręcz odwrotna.

Jest również to odpowiedź a może przede wszystkim na walkę robotników i pracowników, by wziąć we własne ręce stery firmy. Rada pracowników będzie uczestniczyła w integralnym zarządzaniu firmą. Oznacza to, że bez głosów pracowników nie mogą zostać podjęte żadne decyzje o produkcji i rozwoju firmy. Rada opiniuje i tym samym decyduje o wyborze kadry menedżerskiej spośród fachowców wytypowanych.  „Pracownicy i robotnicy będą na straży tego aktywu wenezuelskiego społeczeństwa i kraju” – oświadcza Prezydent N. Maduro. Wszelkie próby prywatnego korporacyjnego przejęcia lub zniszczenia PDVSA napotkają na obronę klasy pracowniczej – dodaje.  

Wenezuela posiada największe kwalifikowane rezerwy ropy naftowej i jedne z największych gazu na świecie. Program rozwoju gospodarki przewiduje „zasadzić  ropę”. W przeciągu najbliższych 10 lat Wenezuela ma wychodzić z monokultury naftowej. To będzie główny cel ekonomiczny i gospodarczy Rządu i pracowników PDVSA.

Rewolucja socjalistyczna nabiera kierunku upodmiotowienia klasy pracowniczej kraju i całego społeczeństwa na drodze tworzenia nowego niekapitalistycznego systemu produkcji i podziału. Przed ludem i silami Rewolucji twarda walka z interesami burżuazji i oligarchii oraz z samymi geo-ekonomicznymi  interesami USA.

Advertisements