Pierwszy krok anty społecznego establishmentu politycznego  okupującego Brukselę został przypieczętowany.

ceta-no-corporation

POLSKIE SPOŁECZEŃSTWO MA OKAZJĘ PRZYGOTOWAĆ DECYDUJĄCA BATALIĘ O ZATRZYMANIE PAZUR WIELKIEGO KAPITAŁU W KRAJU I POPRZEZ TO RÓWNIEŻ W UE.

Czy tym razem lewica, ruchy społeczne i nurty feminizmu walczącego o emancypację społeczną kobiet, prekariat,  reszta ludzi pracy i postępu będą zdolni zmobilizować milionowe manifestacje w kraju przeciwko ratyfikacji CETA przez  Sejm?

ceta-protest-polski

CETA TO WROTA DLA TTIP i TISA.

Albo PO/PSL wraz z Nowoczesną, KOD, SLD , Razem, związkami zawodowymi głównego nurtu, drobnomieszczańskie ruchy feministyczne  & itp. będą dalej omamiać społeczeństwo tematami zastępczymi zalegając polskie miasta z marszami,  na których jeżdżą po władzę do Parlamentu współgrając w ten sposób z prawicą konserwatywnych katolików u władzy?!

Parlament Europejski musi potwierdzić ten korporacyjny podpis odpowiadający interesom kapitału. Będzie to czysty biurokratyczny zabieg tego Parlamentu.

Po tym wszystkie parlamenty UE będą musiały ratyfikować to ogniwo w łańcuchu  podporządkowania się producentów i społeczeństwa władzy wielkiego kapitału i polityków w Europie.

Pół mózg z Polski, neoliberał D. Tusk okupujący nielegitymowany urząd Przewodniczącego tzw Rady UE deklaruje – uwaga: „podpis UE i Kanady pod CETA mówi, że dezintegracja Zachodu nie jest trwałą tendencją”.

ceta-tusk

Zwróćmy uwagę, jak polityko-kasta podporządkowany interesom niemieckiej finansjery, która go mianowała za namową A. Merkel do tej anty demokratycznej instytucji  w uniesieniu własnego zniewolonego umysłu przyznaje, że dezintegracja Zachodu jest faktem, tyle tylko że, w jego bełkocie politycznym to jeszcze nie spadek po równej pochyły. A polskie media powtarzają non stop tej deklaracji jako szczytu mądrości pokaleczonego umysłu tego reprezentanta neoliberałów z PO.

Prawicowy półinteligent z Brukseli przyznaje rację nam wszystkim przeświadczonym o tym, iż kapitalizm przeżywa strukturalny nieprzezwyciężalny kryzys.  Podświadomość go zdradza, a cały establishment kapitalistyczny transatlantycki robi głupawą minę do tej dla ich interesów zdradliwej myśli.  Z obrońcami takimi, jak Tusk UE kapitału nie potrzebuje nieprzyjaciół.

Raporty organizacji ONZ UNCTAD stwierdzają,  że do dzisiaj nie ma żadnych badan i dowodów, które potwierdziły osąd jakoby umowy o wolnym handlu oznaczały korzyści dla populacji krajów, które wchodzą w te umowy z wielkim kapitałem. Wręcz przeciwnie. Na ogół to oznacza strata miejsc pracy dla całych sektorów małych i średnich firm, dających bądź co bądź z reguły największe zatrudnienie w świecie kapitalistycznego wyzysku.

Raport poważnego ośrodku badan amerykańskiego Tufts University przewiduje utratę 200 tys. miejsc pracy z wejściem w życie Umowy CETA. A w Polsce? Doświadczenia Umowy NAFTA zawartej przez USA z Meksykiem dowodzą ogromny wymiar szkód dla gospodarki Meksyku i tym samym katastrofa społeczna dla populacji, która wciąż masowo emigruje do Stanów Zjednoczonych.

Fasadowa polska demokracja spod znaku prawicowego porządku panującego nad państwem  i społeczeństwem nie uważa, iż tę umowę należy poddać wiążącemu referendum w kraju. Niech pospólstwo IV RP, tak za czasów III RP trzyma się daleko od źródeł reprodukcji prywatnego kapitału i wzbogacania się garstki  ludzi z tej reprodukcji żyjącej kosztem większości pracującej i zależnych od nich rodziny i ogół społeczeństwa.

Advertisements