Bezwarunkowy Dochód Podstawowy to demokratyczne uczestniczenie społeczeństwa w podziale wartości swojej pracy. Program pomocowy 500 plus to prawicowa idea charytatywności państwa kapitału.

Państwo kapitalistyczne generuje wykluczenie społeczne i ubóstwo. Albowiem maksymalizacja zysku to racja bytu kapitalistycznych przedsiębiorstw prywatnych. Stopa zysku kapitalistów pozostaje wprost proporcjonalna do stopy wyzysku pracy większości społeczeństwa. Rozległe rozwarstwienie dochodowe osiągające w Polsce poziom 36% GINI przy skandalicznej koncentracji dochodów – 20% rodzin zagarnia 50% wszystkich dochodów, a 20% rodzin najuboższych dostaje 6% dochodów – to cechy wyróżniające państwo i jego ustrój gospodarczy. Stąd wykluczenie i ubóstwo. Zaniżenie płac do granic reprodukcji prostej pracowników, bezrobocie oraz prekariat to nie przypadkowe zjawiska kapitalistycznego ustroju gospodarczego lecz jego nieodzowne atrybuty.

Prawicowy program 500 plus to warunkowa pomoc państwa wobec rodzin, którym system pozostawia 6% dochodów. To jałmużna państwa kapitalistycznego wobec ludzi, ubogich rodzin i dzieci, których nie ma zamiaru upodmiotowić ekonomicznie, lecz tylko ulżyć niedole,  które samo państwo im serwuje. To państwo kapitału, nie demokratyczne państwo ludowe, To są granice, które czynią z takiego rodzaju programu pomocy socjalnej, jak 500 plus wentyl bezpieczeństwa ustroju wyzysku pracy i wykluczenia społecznego. Rodziny i dzieci będące ofiarami takiego systemu dostają od państwa określone świadczenie pieniężne pod warunkiem, że spełnią kryteria zróżnicowania stopnia wykluczenia, którego wcale nie są winni. Klientelizm to cecha polityczna tego rodzaju programów pomocy socjalnej, państwo kupuje lojalność potrzebujących z uszczerbkiem na ich godności, to obywatele drugiej kategorii.  

Prawicowy program 500 plus PiS to krok do przodu w zastopowaniu konsekwencji deprywacji społecznej spowodowanej przez prawicowy neoliberalizm spod znaku PO & Cia.  Ideologia obu prawicowych formacji tym się różni, iż PiS eksploatuje czynnik konserwatywnej doktryny kościoła katolickiego, gdzie przesłanie Samarytanina bierze górę nad egoizmem człowieka. PO eksploatuje czynnik egoizmu w naturze ludzkiej, kapitalizm – indoktrynuje – jest wolnym ustrojem a człowiek to kowal swojego losu.

To co utożsamia PiS z PO i resztą formacji jasno i krypto prawicowymi jest niewiara w apostolstwo Jezusa Chrystusa. Chrześcijaństwo w gruncie rzeczy to wiara pozostająca na polu  lewicowej filozofii humanistycznej. Podstawa Jezusa mówiącego, iż „szybciej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne niż bogaty dostanie sie do królestwa niebieskiego” to nie li tylko religijne zwierzenie. To przemyślenie materialistyczne o społecznoekonomicznych stosunkach międzyludzkich. Dlatego, gdy udawszy się do Jerozolimy w świątyni napotkał siedzących za stołami bankierów oraz tych, którzy sprzedawali woły, baranki i gołębie to sporządziwszy sobie bicz ze sznurków, powypędzał wszystkich ze świątyni, także baranki i woły, porozrzucał monety bankierów, a stoły powywracał. Tego Jezusa polska prawica panicznie się boi, bowiem to lewicowe przesłanie wyzwolenia pozytywnego. Nie od rzeczy Biskup brazylijski miast Olinda i Recife w Brazylii, 4 razy nominowany do Pokojowej Nagrody Nobla, stwierdzał, iż kiedy daje jeść biednym wszyscy w kościele i establishmencie go oklaskują, kiedy natomiast zadawał pytanie dlaczego ludzie są biedni to Ci sami oklaskujący zwykle oskarżali go o komunistę.

BDP to lewicowe przekonanie o tym, iż rzeczywistość bogatych i biednych to domena świata kapitalistycznych stosunków produkcji i podziału.

BDP to socjalistyczna perspektywa zmieniająca korelację dochodową w państwie. BDP kończy z pojęciem i praktyką „pomagania biednym”, legitymizujące system wyzysku pracy i wykluczenia ekonomicznego ustroju kapitalistycznego. BDP to nowy paradygmat uczestniczenia dokonujący systemowego kroku ku demokratycznemu państwu dobrobytu społecznego, w którym czynnik ekonomiczny produkcji materialnej jest podporządkowany politycznemu czynnikowi reprodukcji społecznej. Jakość rozwoju stąd wynikająca stawia istotę społeczną ponad prawidłami prywatnej reprodukcji kapitału. BDP to przedkładanie filozofii humanizmu nad filozofię urynkowienia istoty społecznej, człowieka nad zysk.

Prawica wszelkiego autoramentu, liberalna, neoliberalna, konserwatywna i socjaldemokratyczna wie, że państwo pomocowe czy opiekuńcze to gwarancja utrwalenia systemu wyzysku pracy, reprodukcji i akumulacji kapitału, który zapewni, że bogaci będą coraz bogatszymi i biedni coraz biedniejszymi.

BDP jest bezwarunkowym dochodem, który państwo ma przyznać wszystkim indywidualnie od urodzenia do śmierci. Z tego względu jest uniwersalnym dochodem, który przysługuje każdemu/ej niezależnie od posiadania lub nie dochodów z pracy zarobkowej  czy innych źródeł. Jego celem jest trwałe zabezpieczenie każdej istoty ludzkiej przed życiem poniżej minimum egzystencji (ME).

BDP więc to nie darowizna państwa, lecz prawo człowieka do odpowiedniego udziału w produkcie wytwarzanym przez społeczeństwo. BDP jest czynnikiem równości i sprawiedliwości społecznej wynikającej nie z uznaniowości pomocy państwa, lecz z demokratyzacji podziału produktu pracy, czyli materialnego bogactwa narodu. BDP umożliwia zrównoważenie przepływu dochodów oraz przeciwdziałanie patologicznym gospodarczo i społecznie tendencjom koncentracji kapitału, która stała się nierozerwalną cechą ustroju prywatnej gospodarki wolnorynkowej. Przy takich patologiach systemu BDP to szczepienie pracy przeciwko kapitałowi.

Emancypacyjna siła BDP kreuje otwarte pole do wolnościowego uczestniczenia ludzi w życiu społecznoekonomicznym.

1.     Dla klasy pracowniczej jest to zasadnicze zwiększenie siły przetargowej pracownika wobec kapitalistów/przedsiębiorców, tzw. pracodawców na rynku pracy. Nie musimy akceptować przymusu pracy opłacanej poniżej BDP. Znaczy to, iż BDP stwarza możliwość wyboru, nieprzystania na pracę zarobkową, która nie zabezpiecza nam życia poniżej realnego minimum egzystencji (ME), albowiem temu poziomowi życia odpowiada wysokość BDP.

2.     BDP warunkuje poziom płacy minimalnej (PM) będąc powszechnym dochodem społecznym niezależnym od rynku pracy.

3.     Jest to dochód, który nie wymaga segregowania ludzi według statusu społecznego wynikającego z posiadania,  niewystarczającego posiadania albo nieposiadania środków pieniężnych do życia, pochodzących od kapitalistycznego rynku pracy. Skoro jest to powszechny, niczym nieuwarunkowany dochód, stanowi o godności ludzkiej.

4.     Stanowi zabezpieczenie witalnego bytu materialnego jako przesłanki dalszej reprodukcji społecznej każdej istoty ludzkiej w warunkach odśrodkowej siły wykluczenia prywatnej gospodarki wolnorynkowej. Stwarza to psychologiczny pro wytwórczy komfort do nieprzymusowej pracy i przyczynia się jednocześnie do stabilizacji popytu niepodlegającego konsumpcji nakręconej przez walkę kapitalistów o zysk.

5.     Oznacza wyzwolenie potencjału twórczego człowieka, który nie podlega dyktatowi reprodukcji prywatnego kapitału. Wolność wyboru decyduje o rozwoju jednostki i społeczności. BDP przywraca wymiar kulturotwórczy społecznemu wykorzystaniu czasu.

6.     Stwarza możliwości wyjścia naprzeciw procesowi zmniejszenia zapotrzebowania na pracę ludzką z powodu awansu technologicznego w czynnościach produkcyjnych (dóbr czy usług).

Moje badania i ustalenia dotyczące BDP to przyczynek do umowy społecznej przy wyznaczeniu jego wysokości i wprowadzeniu w życie. Uśredniona wysokość zapewniająca ME według prowadzonej analizy wynosi 1450 zł. Ustalenie jej natomiast w przedziale  od 900 zł średnio do docelowej wysokości 1600 zł ME wydaje się podejście racjonalne i możliwe, aby wprowadzić BDP w życie w okresie do 3 lat. Stopniowanie wprowadzenia w życie BDP sprzyja realizacji kompleksowej reformy systemu fiskalnego w kierunku jego demokratyzacji i podnoszenia jego efektywności ekonomicznej.

Przy założeniu wstępnej wysokości BDP wynoszącej 900 zł miesięcznie i niezmienionej progresji podatkowej kwota do jego sfinansowania wynosi 416 mld zł rocznie. Jest to suma, która obecnie może być pokryta w całości środkami w ramach zmiany ustroju podatkowego z regresywnego na progresywny. To bariera dla prawicy, która tak daleko się nie posunie. Wziąwszy natomiast pod uwagę minimalną sumę środków, które powinny zasilić kasę państwową, a jednak do niej nie trafiają, mielibyśmy budżet sięgający 2,5 biliona złotych. Obecnie budżet zamyka się więc zaledwie w 1,7 biliona złotych. Demokratyczna rewolucja systemu finansów publicznych to nie materia dla polskiej prawicy. Wprowadzenie zatem w tej wysokości BDP stoi w zasięgu społecznej walki o bezwarunkowe prawo do równości i sprawiedliwości społecznej.

Wyniki przeprowadzonej analizy nasuwają ogólny wniosek o potrzebie zmiany struktury dochodów systemu podatkowego odnośnie udziału trzech jego najważniejszych kategorii: PIT, CIT i VAT. Obecnie utrzymuje się stan, w którym najwięcej wpływów budżet państwa otrzymuje z regresywnego podatku VAT obciążającego najmniej zarabiających oraz od podatku PIT ze strukturą uprzywilejowującą najbardziej zarabiających. Wpływy od firm i korporacji (CIT) natomiast stanowią najmniejszy dochód dla budżetu[i].

Należy zatem zaznaczyć to, że wprowadzenie BDP wskazuje na potrzebę kompleksowej racjonalizacji społecznoekonomicznej systemu podatkowego. Przyjmujemy, iż kierunki tej reformy zmierzają ku przesunięciu głównego obciążenia podatkowego do podmiotów gospodarczych (CIT), przy radykalnym zmniejszeniu wagi lub eliminacji podatku VAT i demokratyzacji podatku PIT.

Kierunki rozwiązań zmierzają do: 1) egalitarnego rozwarstwienia dochodowego na poziomie 0.20 / 0.24 współczynnika GINI, do którego przyczyni się BDP; 2) odwrócenia patologicznego trendu koncentracji kapitału, tworząc uwarunkowania wzrostu udziału dochodów z pracy w PKB; 3) zatrzymania drenażu kapitałów z gospodarki krajowej i zagospodarowania tych środków w ramach technologicznego rozwoju (inwestycje) gospodarki realnej[ii].

………………………….

[i]  Wpływy Budżetowe, 2014 r.,  Ministerstwo Finansów, http://www.finanse.mf.gov.pl/documents/766655/3406416/2014+r.
[ii] Dogłębną analizę problemu i propozycje rozwiązań w tym zakresie przedstawia Studium o BDP.

Advertisements