Francuzy padają za sprawą terroryzmu państwowego Francji przeciwko krajom arabskim – USA i UE, dwie strony tego samego imperialistycznego medalu eksponują społeczeństwa Europy i tzw. Ameryki na zniszczenie.

Niech nikt się nie myli. Albowiem wierzenie w to, że USA i UE to ośrodki demokracji na świecie jednoznacznie świadczy o zniewoleniu umysłu albo o bezgranicznym cynizmie.

Po mniemanej wielkiej operacji Anakonda w wykonaniu zbrojnej ramy imperializmu euroatlantyckiego NATO oraz wielkomocarstwowego szczytowania w Polsce tej zbrodniczej organizacji, „islamiści” uderzają ich znowu w sercu jednego z najbardziej agresywnych członków tego klanu, w Francji w Nicei. Niemożność wielkiego mocarstwa. Zaraz po wylewaniu na ulice Paryżu dziesiątków tysięcy tajniaków, policjantów, armii, aby ochronić igrzyska skorumpowanego futbolu. Dziesiątki zabitych i setki rannych tuż za rogiem. Okup za winę nie ma i nie będzie miał końca. Bezbronność francuskiej ludności wobec zbrodniczych akcji własnego państwa w swojej krzyżowej agresji przeciwko światu arabskiemu wywoła smutek i oburza.

Nie, nie jesteśmy razem z rządami i politykami zbrodniczego paktu NATO. Dosyć hipokryzji i omamienia społeczeństwa w imię interesów kapitalistów. Nie popieramy tych rządów. Te rządy USA i UE nie reprezentują NAS, większości, nie reprezentują aspiracji pokoju i dążenia do solidarności narodów i społeczeństw.

Kiedy zbrodniczy rząd Ukrainy przy wsparciu NATO i UE zaczął zbombardowanie Donbasu i widzieliśmy oprócz w mainstreamowych mediach kapitału dziesiątki zabitych na ulicach miast, bezbronne kobiety, dzieci, starsze osoby w ogóle niewinni niczego ludzie to w Polsce panowała euforia i media prywatne i publiczne przemilczały masakry już dziś ponad 10 tys. ludzi, sumując się cynicznie do propagandy USA o inwazji Rosji na ten kraj. Nikt w Europie nie wołał a solidarności, nie było marszów na rzecz tych ofiar, ginęli robaki Słowianie. Ludzie prawicy i lewicy w Polsce mówili z sarkazmem o „zielonych rosyjskich ludzikach” i popierali milczeniem lub jawną aprobatą masakrowanie społeczności Donbasu dokonane z udziałem neonazistów ukraińskich z UPA. Kryminalista Poroszenko był przywitany w Warszawie ze sztucznymi ogniami przez polskie władze PO i teraz dalej PiSu. Zbrodnicza hipokryzja III RP doszła do tego, że dzisiaj ten haniebny przedstawiciel nacjonalizmu ukraińskiego składa kwiaty przy pomniku polskich ofiar wołyńskich, ofiar zbrodniczego nurtu, który sam reprezentuje.

Bazy NATO i żołdacy amerykańscy zaraz okupują Polskę i stworzą państwo w państwie, jak wszędzie na świecie, gdzie zasiedlają się. Polska szykuje polskich żołdaków do udziału w zbrodniczych misjach NATO i UE w Syrii. Polscy zabijacy mają doświadczenia z udziału w agresjach USA na Irak i Afganistan. Nie ma żadnych wątpliwości, że to USA doprowadziły do kreacji ruchu ekstremalnych islamistów na Bliskim Wschodzie. Z tej ingerencji rodziło się tzw. państwo islamskie. Stratega idei i walki o ten kalifat był wyszkolony w USA czeczeński wojownik jihadysta Abu Omar al Shishani. To USA stworzyły koalicję w 1914 r., aby podtrzymać państwo islamskie, bo tu chodziło o rozwalenie Syrii na przykładzie, jak to zrobili z Libią. To nie cyniczna czarna marionetka o muzułmańskim nazwisku Hussein lub para agresywnych służalczych Clintonów czy nawet taki miliarder Trump pociągają za sznurki, to faktyczna władza amerykańskiej plutokracji skupionej w ośrodku wielkiego kapitału kompleksu przemysłowo-wojskowego i bankowo-finansowego tworzącego filar imperializmu.

Świat się chwieje pod rządami schyłkowego imperializmu amerykańskiego. Dążenie do samo zagłady drogą walki kapitału USA właściwie z ziemią oraz z rodzącą się geopolityką wielobiegunowości przestało być bajką na dobra noc. Desperacja USA pogrążona w wewnętrznej społecznoekonomicznej destrukcji stała się zgubna dla świata. Zabawa w likwidację zagrożenia Rosji stanowiącej filar nowego ładu międzynarodowego reprodukuje historię, która doprowadziła do II Ś.W. Dzisiaj Zachód nie ma szans w tym szaleńczym wyścigu zbrojnym. Nie będzie 25 mln ofiar szczególnie ludu rosyjskiego. Te ofiary są zapisane z góry w księgach kondolencyjnych krajów NATO, o ile sięgnięcie po broń atomową nie stanie się rozwiązaniem koniecznym dla obu stron w otwartej konfrontacji. Arki Noego nie będzie.

Póki co fale niechcianych uchodźców zalewają Europę uciekając od rozpadającego się pod bombami USA Bliskiego Wschodu a propaganda, którą sieją polskie media i polskie koła rządowe mówi o zagrożeniu Rosji dla świata. To Rosja dokonała zwrotu w wojnie USA przeciwko Syrii na arenie najpierw ONZ, a na terenie później tego kraju, kiedy to USA i UE były bliskie osiągnięcia celów dezyntegracji od środka Syrii za pomocą państwa islamskiego i rebeliantów zbrojnej opozycji wobec rządu prezydenta Al Asada. A to Rosja jest dzisiaj oblężona przez ekspansję będących na haju prochu wojennego amerykanów zarządzających paktem NATO.

Niemoralni, awanturnicy polscy politycy przy władzy prowadzą zakrojoną na szeroką skalę indoktrynację zmontowaną przez USA o potrzebie powstrzymania Rosji, posługują się w tym wypróbowaną na społeczeństwie amerykańskim taktyką strachu jako środka sprawowania władzy nad ludźmi. Polacy czują się wolni i chodzą do swoich karnych zakładów pracy, gdzie zarabiają marnie wypracowując olbrzymie zyski dla kapitalistów euroatlantyckich dominujących przemysłowo i finansowo polską gospodarkę.

Francuzi, co dopiero padli ofiarami ataku kapitalistów francuskich i własnego rządu, rządu tzw. socjalistów pozostają pod krzyżowym ogniem. Dekretem prezydenckim została przeforsowana nowa ustawa brutalnie uderzająca w prawa pracownicze. Żądza kapitału nie ma granic. Stopa zysku nie może być dalej zagrożona. I to ten rząd w imię takich interesów prosi dzisiaj raz jeszcze Francuzów o „zjednoczenie” w obliczu tzw. agresji islamizmu. Prosi o to z polskich ambon pro natowska prawicowa B. Szydło, premier obecnego polskiego rządu. Francuzi bezbronni wobec własnego państwa potrzebują poczucia realnego bezpieczeństwa. Niech żyje klan NATO. Tak, jak poddane w średniowieczu ludy klękały przed władzą króli i kościoła katolickiego w zamian za protekcję przed innymi barbarzyńcami. To obraz dzisiejszej euroatlantyckiej cywilizacji.

NIE, NIE JESTEŚMY Z WAMI.

Advertisements